niedziela, 14 lutego 2010

kl. Tiptoe | xx


   
imię: Tiptoe                                           maść: jabłkowita
data urodzenia: 10.05.2010                  pochodzenie: UK
rasa: koń pełnej krwi angielskiej        trener: cocaine
płeć: klacz                                              hodowca: cocaine
wzrost: 1.73m..                                      zarobek: 42 050 h    

właściciel: Wirtualna Hodowla Koni Lidertymczasowy dowód tożsamości konia: xsprzedany za: 25 000h

Tiptoe przedefilowała przed trybunami, podskakując delikatnie. Niecierpliwie dreptała w miejscu, by po chwili krótko przegalopować do linii startu.Sprężyste kroki udowadniały elastyczność ciała, gdy Klacz cofnęła się niespokojnie przy bramkach startowych. Jej podekscytowanie nagle ją opuściło, a zamiast tego pojawiła się waleczność. Białe zamknięcie zawsze było jej postrachem, więc niecierpliwy, wysoki pomocnik podnosił gwałtownie ręce do góry. Wcale, a wcale nie pomagał. Tippy spojrzała na niego pełnym nienawiści spojrzeniem i głucho zarżała. 

Mała, śliczna Tiptoe wystartowała wyrywając mi ręce z ramion przez gwałtowny wyskok. Jej dynamiczne ruchy były uzupełnieniem pewnego rodzaju tragiczności sytuacji. Nie trzymałam się w siodle, nogi gdzieś daleko latały, lecz klacz była przepełniona pewnością siebie. Zwolniła, chcąc zaoszczędzić sił na długi finisz. Galopowała z typową lekkością, jakby bawiła się najlepiej na świecie. Nierówny krok zaraz poprawiała, zbierając się w sobie i ochoczo wyciągała szyję. Zdecydowanie mogę stwierdzić, że sama walczyła w wyścigu i sama wygrała. Jasne, Tippy nigdy nie schodzi poniżej swojego wysokiego poziomu. Jest jednym z tych dumnych koni, które żądza zwycięstwa jest równa żądzy bukmacherów. Marzy o zwycięstwie, przez co ostania prosta jest pokonywana, niedotykając żółtego piachu. Publiczność mówi, że posiada niewidzialne skrzydła, niosące ją radośnie, a inni trenerzy twierdzą, że dostaje coś z paszą. Tak, już nie raz robili jej badania antydopingowe, ale to przecież z przypadku.

Podbija serca swoim urokiem. Jasne, przepełnione blaskiem oczy skradają twoje serce, a tulące się zwierze może już tylko zabić. Mówią, że posiada w sobie więcej uroku niż nie jedno dziecko, chociaż właśnie tak się zachowuje. Odczuwa widoczną potrzebę rozpieszczania. Wcale nie obrazi się, kiedy z czystego przypadku zaczniesz przeczesywać jej grzywę. Równie często da się odczuć jej ciepły oddech przy piersi, gdyż wtula potulnie swój jabłkowity łeb, wycierając się jednocześnie. Jest koniem rozwojowym; dorasta, dojrzewa i przyzwyczaja się. Owszem miewa swoje humory, ale kogo w życiu nie poniosło? Jako koń wyścigowy uwielbia szybsze bicie serca i posmak adrenaliny... w odpowiednich ilościach.

Jej agresja objawia się przy stosowaniu palcata, ostróg i innych pomocy najlepiej wyrzucić je daleko od niej. Czuła na łydki nie oczekuje jakiejkolwiek formy przemocy, lecz gdy się z nią spotka wraca niesamowicie roztrzęsiona, ze spuszczoną głową i rozbieganymi oczyma. Poza tymi nielicznymi sytuacjami przeważnie traktujemy ją jak białą owieczkę. 



YEAR
RACECOURSE
ORAGANIZER
PLACE
DISTANCE
TRAINER
EARNINGS
2013
New Hampshire
 I
1200m..
Effie Collins
0 H
2013
Thetawaves
I
1500m.
Effie Collins
0 H
2013
Cheltenham
I
1000m.
Effie Collins
24 000 H
2013
Cheltenham
II
2400m.
Effie Collins
8 050 H
2013
Nesquik
II
1500m.
Effie Collins
0 H
2013
Nesquik
II
3000m.
Effie Collins
0 H
2013
Thetawaves
II
1200m.
Effie Collins
10 000 H
2013
Jakarta Arabians
III
1500m.
Effie Collins
0 H









YEAR
HIPPODROME
TITLE
PLACE
JUDGE
TRAINER
EARNINGS
2013
Naj rasa europejska
II
Raven
Effie Collins
0 H
2013
Naj wyścigowiec zawodów
I
Deidre
Effie Collins
0 H






























































Tiznow


Cee's Tizzy

Relanuch
In Reality
Foggy Note

Tizy
Lyphard
Tizna



Cee's Song

Seattle Song
Seattle Slew
Incantation

Lonely Dancer
Nice Dancer
Sleep Lonely






Torchera



Pirate's Bounty

Hoist the flag
Tom Rolfe
            Wavy Navy            

Bad Seed
Stevard
Rich and Rare II



Kaylem

Salem
Cyane
Witching Hour

Kay Ho
Quid Pro Quo
Cloud Ho

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz