sobota, 16 listopada 2013

dzień 5

ŁĄCZNIE STARTOWAŁO: 3 KONIE

SUMA WPISOWYCH: 2100h

gonitwa pierwsza (konie 2 - letnie - 1000m.)

Nie odbyła się z powodu zbyt małej liczby zgłoszeń.

gonitwa druga (konie 2 - lenie i 3 - letnie - 2000m.)

Jako iż pierwsza ruszyła klacz, wyścig został poprowadzony w niezwykle szybkim tempie. Niezbyt długi dystans wyraźnie od początku nie pasował ogierowi pod Ainą Friss, który nie dość, że źle ruszył, to i nie umiał utrzymać odpowiedniego tempa, zostając parę długości z tyłu. Mimo iż świetnie wylegitymowany, po prostej galopował ciężko, gdy dwa pozostałe konie walczyły o wygraną. Widocznie prowadzenie gonitwy zmęczyło Tiptoe, a skrócenie dystansu z 1500m. na 1200m. wyraźnie ustawiło (w końcu) ogiera na najlepszym dystansie. O całą długość wygrał w pięknym stylu z klaczą. Enemy, co prawda zajął płatne miejsce, lecz trenerzy kręcili głowami na źle dobrany taktycznie start konia. Może jednak lepiej spisuje się na dłuższych dystansach?  



gonitwa
miejsce
koń
dżokej
wynagrodzenie
data
1
I
x
x
x
11 listopada 2013

gonitwa
miejsce
koń
dżokej
wynagrodzenie
data
2
I
The Mad Hatter
Esmeralda
24 000 h
11 listopada 2013
2
II
Tiptoe
Kyle Jenkins
9 600 h
11 listopada 2013
2
III
Enemy o' War
Aina Friis
4 800 h
11 listopada 2013
______________________________________________________________
Proszę i spóźnione wyniki. Naprawdę bardzo przepraszam za tydzień zwłoki, jednakże koniec sezonu jest dość ciekawym zjawiskiem, a robi się wręcz nieprzyjemny w połączeniu ze szkołą. Gdy nie siedzę nad książkami, to jeżdżę w stajni. Zwyczajnie szykuję się na wiosnę, by zdać egzaminy uczniowskie, więc pora wziąć się do pracy przy galopach i startach. Nie wiem czy zima nie wypadnie gorzej, gdyż roczniaki świetnie się zapowiadają, ale...
1 grudnia oficjalne zakończenie sezonu w Cheltenham, a potem aż do wiosny spokój z virtualnymi wyścigami. Szykuje się masa zawodów i to nie tylko wyścigów (których też będzie sporo), więc zapraszam do odwiedzania stajni
+ roczniaaaaki, moje drogie, roczniaaaki i starsze konie na następny sezon w każdym możliwym kolorze (może niekoniecznie - kasztan, gniady, kary i myszaty).

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz