sobota, 13 lutego 2016

kl. Delilah CT | xx


HORSE DETAILS
Name: Delilah
Sex: mare
Birthdate: 19 VII 2013
Trainer: Effie Collins
Breeder: Cheltenham Stable
Owner: Effie Collins
Species: flat races (1800 / 2400 m)
IDENTITY

Delilah
Resurrected Sun
Resurrected Angel
Fallen Angel
Resurrected River
Sunny Day
Enjoy the Day
Suny Night
Tiptoe CT
Tizonw
Cee's Tizzy
Cee's Song
Torchera
Pirate's Bounty
Kaylem

SKETCH

History: Delilah urodziła się stosunkowo późno jak na konia wyścigowego, jednakże w pierwszym założeniu wcale nie miała biegać. Po ojcu, który chodzi WKKW oraz matce, która wcale nie miała świetnych osiągnięć w swojej krótkiej karierze miała odziedziczyć spokój oraz świetny ruch przede wszystkim pod cross. Klaczka wychowywała się więc spokojnie, nie pośpieszana nigdzie przez ludzi i tak dopiero w wakacje 2015 została zajeżdżona. Pewnie gdyby Effie nie wypatrzyła jej na pastwisku w życiu nie trafiłaby do stajni wyścigowej. Mimo to niemalże na kolanach dziewczyna ubłagała Elvię, by pozwoliła jej zabrać klaczkę na jeden sezon jako trzylatkę, by sprawdzić czy blondynka miała dobre przeczucie. Warunek był jeden, zero wyścigów w wyścigach, co znaczyło tyle, że sama El zajeździła klaczkę zgodnie z zasadami ujeżdżeniowymi, a także Effie miała dbać, by przez wyścigi Delilahli nie popaprało się w główce. Tak też wyrosła jedna z piękniejszych siwych klaczy wyścigowych, która jest równie spokojna, co majestatyczna, tak samo jak jej rodzice, a w swoją pracę wkłada całe serce.
Character: Delilah jest jednym z najspokojniejszych koni w naszej stajni. Myślę, że na pewno ma to wiele wspólnego z czasem, jaki wszyscy jej poświęcili. Del jest przerażająco dojrzała jak na swój wiek. Gdybym na to pozwoliła, zapewne i dzieci znalazłyby pocieszenie na jej grzbiecie. Wyjątkowo skupiona na pomocach, opanowana w ruchach oraz niesamowicie ułożona. Tak, ułożona, lepiej tego określić nie można. Gdyby nie fakt, iż ma dopiero trzy lata, to mogłabym pokusić się o stwierdzenie 'koń profesor'. Każdy kto się z nią spotka, na pewno potwierdzi moje słowa. Jest taką pieszczoszką, która podczas mycia zaśnie ci na ręce, a trawka przed stajnią zdecydowanie jest bardziej interesująca niż uciekanie. Czasem na treningach na nowych torach na początku zakładamy jej okulary, by nie stresowała się nowymi końmi, jednak poza tym gdy reszta jest dla niej miła, ona odwdzięcza się tym samym, będąc pozytywnie nastawionym do nowych przyjaciół. Potrafi być jednak także wyjątkowo wredna, gdy ktoś próbuje ją atakować czy traktować tak, jak na to zdecydowanie nie zasługuje. Potrafi nagle nawrócić się zadem i po prostu w mig oddać kopa, co jest kolejnym powodem, dla którego nie dopuszczamy do niej każdego. Niezbyt malutka Del uwielbia kłaść się na trawce w plamie słońca, które do Anglii dociera sporadycznie i wygrzewać się spokojnie. To ona jest właśnie tym koniem, którego trzeba rano dobudzić, a wejście do boksu wcale nie pomaga jej podnieść. Jest jak małe dziecko, które potrzebuje, by kilka razy mama powiedziała mu, że czas iść do szkoły. Del ponieważ jest wyjątkowym pieszczoszkiem, jak już wspomniałam, niemalże wszystko robi na ziołowe cukierki dla koni, a każde wyczucie ich w kieszeni jest równe przeszukaniu jeźdźca od stóp do głów, a następnie wyjęciu smakołyku z najdalszego zakamarku. Generalnie rzecz biorąc siwka jest naszym wyścigowym aniołkiem, który w walce o pierwsze miejsce czy to do żłobu czy do celownika, nigdy się nie poddaje, jednak robi to z wysublimowaną elegancją.
Anatomy: Klaczka jest wysoka po swoich rodzicach, jednak to nie przeszkadza by jej ruch był niesamowicie płynny, a wręcz przeciwnie nieco masywniejsza budowa klatki piersiowej oraz zadu pozwala na prawidłowy ruch energii podczas treningów, natomiast długie nogi wyznaczają dość obszerne foule, jednakże bez problemów przy znacznym zebraniu. Cała sylwetka zachowuje odpowiednią gibkość, natomiast szyja typowa dla folblutów jest nieco bardziej zaokrąglona już od samej łopatki, co jest wpływem dalekich korzeni holsztyńskich tej rasy. Cała energia zostaje poprawnie rozłożona na wszystkich czterech nogach, równomiernie dociążając ścięgna, a dążąc do oddania ziemi przez niewielkie, aczkolwiek wytrzymałe kopyta. Kadencja klaczy nie pozostawia wiele do rzeczenia, włącznie z impulsem, którym wyraźnie odznacza się nawet w kroczącym stępie. Mimo to Del, jest bardzo wygodnym koniem do wysiedzenia oraz prowadzenia. Jest także wyjątkowo wrażliwa na wędziło, pomoce oraz chemię, która często podrażnia oraz uczula skórę. Należy także zwrócić uwagę na narażony na infekcje układ oddechowy, dlatego też zaleca się ściółkę trocinową. 
Racecourse: Jak już wspominałam, nie ma takiej mocy by aktualnie, którykolwiek z koni był w stanie dorównać klaczy. Mimo, iż nie startowała ona jako dwulatek z powodów związanych z późnym urodzeniem, to dało jej to, o tyle przewagi, że  nie stresuje się żadnym wyścigiem, treningiem czy sytuacją. Jest niezwykle opanowana oraz niesamowicie słucha jeźdźca. Gdy jest on na tyle precyzyjny, by pokierować odpowiednio klaczą oraz wykorzystać skumulowaną w niej energię, to każdy celownik czy wygrana jest jej. Rozkręca się ona z czasem, dlatego też bardziej odpowiadają jej dłuższe dystanse, jednak wytrzymałość oraz właśnie to zbieranie w sobie energii na finisz daje jej wiele przewagi nad przeciwnikami. Może finiszować nawet z ostatniej pozycji, jednak jest to tak dynamiczne i efektowne, że jest w stanie minąć wszystkie konie przed nią, bez ani jednego wyjątku.  Del jest delikatna w pysku, dlatego też kontakt musi ważyć odpowiednio oraz równo dziesięć gramów, w każdej ręce, by nie spowodować, że klacz będzie bardziej obciążona z jednej strony. Nie można jednakże puścić wodzy i zostawić jej samej sobie, ponieważ Delilah wtedy bardzo szybko się gubi i nie ma pojęcia, co robić, dlatego też posył na niej wygląda na tyle efektownie, że wcale praktycznie go nie ma. Należy pamiętać, że odpowiednie wyniki w treningu osiąga się u niej poprzez cierpliwość, a nie agresję czy goniący nas czas. To wszystko tworzy niezwykle harmonijną całość, która składa się niemalże na konia idealnego. Delilah zdecydowanie jest warta swojej ceny, a także każdej wygranej, w którą wkłada przede wszystkim oddanie. 

RESULTS
1st

2nd
Kier, 1800m, Effie Collins, 400H, 2016
Kier, 1800m, Effie Collins, 400H, 2016
3rd
Kier, 1800m, Effie Collins, 400H, 2016

TRAINING

1 komentarz:

  1. Hej :) Zachęcam do udziału w mojej ankiecie na temat treningów: http://goo.gl/forms/3HF5KGqhqz
    Myślę nad czymś nowym i opinia koniarek jest mi niezmiernie potrzebna ;) Pozdrawiam, Boksi.

    OdpowiedzUsuń