niedziela, 25 sierpnia 2013

dzień 1.

ŁĄCZNIE STARTOWAŁO: 8 KONI

SUMA WPISOWYCH: 5600h

gonitwa pierwsza (konie 3 letnie - 2000m.)

Pierwszy wyścig był podstawiony na największą stawkę i już oglądając konie przed gonitwą, generalnym faworytem był American Hybrid pod doświadczonym praktykantem Dawidem Nordyckim, który wielkimi krokami przybliża się do kandydatury na dżokeja. Wnikliwe oczy trenerów nie poddawały wątpliwości, że to właśnie kary ogier będzie najlepiej obstawiany. Przyglądając się bliżej gniademu Pompeii oraz klaczy Melodii nie sposób było określić ich szans na wygraną, jednakże kasztanowaty On Top of the World wyraźnie nie prezentował najlepszej kondycji, a po samym zachowaniu można stwierdzić, że tego dnia zapał całkowicie go opuścił. W samym wyścigu Hybrid nadawał naprawdę mocne tempo przez co czas okazał się niesamowicie dobry. Aż do samego końca faworyt, zgodnie z wcześniejszą opinią, najlepiej galopował, nawet nie wysilając się zbytnio. Można podejrzewać, że przy wyjściu na prostą drugi ogier próbował dogonić Hybrida, jednakże Kyle Jenkins przewyższył swoje oczekiwania co do konia, staczając ostatecznie walkę o drugie miejsce z Melodią, którą Esmeralda cały czas próbowała namówić do ataku. Te dwa konie szły łeb w łeb, lecz przed samym słupem Pompeii poprawił się i uzyskał nieznaczną przewagę. Warto wspomnieć również o kasztanie prowadzonym przez Williama Allena. Naprawdę wielkim zaskoczeniem było, że nie przeszedł do kłusa, torując sobie drogę do dyskwalifikacji, lecz nawet pojawił się przy celowniku całe cztery długości za Melodią. Był to jego zdecydowanie najgorszy wyścig w dotychczasowej karierze. 


gonitwa druga (konie 4 lenie - 1600m.)


Nie odbyła się z powodu zbyt małej liczby zgłoszeń.


gonitwa trzecia (konie czystej krwi arabskiej - 1400m.)


Dwa konie świetnie legitymujące się, prezentację przeszły słuchając licznych spekulacji o zaciętej walce. Wałach mimo swojego młodego wieku w pełni dorównuje ogierowi pod względem wygranych, co nie oznacza, że nie brakuje mu doświadczenia. Wcześniej nie dostrzegany Winchester szczyci się teoretycznie wspaniałymi sportowcami, lecz nie tej rangi co Summer Wine, posiadający w drugiej linii wybitnego Fair Play'a. Mimo wszystko łatwo znaleźć wszystkim znane wystawowce, przez co słaby czas dał się przewidzieć. Już od początku Winchester prowadził, nadając jakiekolwiek tempo, jednak w połowie tej krótkiej gonitwy Wine z Esmeraldą na grzbiecie obudził się, kończąc niestety aż sześć długości za całkiem dobrze idącym ogierem. Wszyscy oczekiwali szybszego rozegrania tego wyścigu, lecz konie zwyczajnie zatraciły swój temperamentny charakter i chęć do walki w tak nielicznym gronie. 


gonitwa czwarta (klacze 3 letnie - 2400m,)


Mocne trzy latki zapowiadały z góry naprawdę ciekawą gonitwę. Świetne rodowody wyścigowych koni, mówiące same za siebie i liczne wygrane w przypadku Mars Colony. Co prawda nieco spokojniejsza przy wejściu w bramki okazała się Tiptoe, która w przeciwieństwie do białej klaczy nie opóźniała wyścigu, jednak dało się zauważyć, że w samym wyścigu próbuje sprostać roli faworytki. Dość mocne tempo zmęczyło ją na tyle, by na ostatniej prostej dać wyprzedzić się córce War Conflicta, która okazała się po raz kolejny niepokonana i zachwycała stylem. Zajęła pierwsze zaszczytne miejsce wraz ze starszą uczennicą i własną właścicielką Detalli Ravenwood. 



gonitwa
miejsce
koń
dżokej
wynagrodzenie
data


1
I
American Hybrid
D.Nordycki
45 562 H


25 sierpnia 2013
II
Pompeii
K.Jenkins
18 562 H
III
Melodia
Esmeralda
9 562 H
IV
On Top of the World
W. Allen
5 062 H

gonitwa
miejsce
koń
dżokej
wynagrodzenie
data
2
I
x
x
x
25 sierpnia 2013

gonitwa
miejsce
koń
dżokej
wynagrodzenie
data

3
I
Winchester
M.Rameau
27 612 H

25 sierpnia 2013
II
Summer Wine
Esmeralda
13 512 H

gonitwa
miejsce
koń
dżokej
wynagrodzenie
data

4
I
Mars Colony
D.Ravenwood
16 450 H

25 sierpnia 2013
II
Tiptoe
K.Jenkins
8 050 H

______________________________________________________________________________

Oficjalnie was witam i mogę stwierdzić, że jestem zadowolona z zawodów. Możecie dawać własne pomysły w komentarzach, jak również oferować sponsoring gonitw, co jest nam bardzo potrzebne.
Osobiście powracam do virtuala z całkiem innym założeniem niż wcześniej i myślę, że przypadnie wam do gustu. Przede wszystkim celem jest dobra linia koni pełnej krwi angielskiej i rozwój małego światka wyścigowego, ale to z czasem. Na razie piszą się dość szybko treningi i jak widać organizują zawody.
Chce jak najbardziej upodobnić cały proces zapisów do realnego świata, dlatego też proszę was o zapisywanie się do pensjonatu przed gonitwą. Zapraszam do składania również innych ofert, a w szczególności potomków po naszych koniach, ponieważ, nieskromnie mówiąc, mam ogromną liczbę wspaniałych wyścigowców we wszystkich maściach i płciach. Jak widać trenujemy również takie konie do startów, co jest naprawdę dobrą inwestycją, ponieważ przeważnie stadniny sportowe nie posiadają torów dla wyścigowców i kadr specjalnych dżokei.
Następny dzień wyścigów odbywa się równo za dwa tygodnie i na prośbę Esmeraldy organizujemy gonitwę dla koni 2 letnich (będą odbywały się trochę rzadziej niż te dla 3/4 latków), lecz tym razem także tor z przeszkodami podda się dokładnym przygotowaniom.
Co tu dużo mówić, naprawdę liczę na dobre kontakty z virtualkami, więc zapraszam do Cheltenham. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz