Po zimowej przerwie wracamy ( w końcu mogę odetchnąć po roczniakach :3), by oczywiście nadal utrzymywać naszą stajnię z wyścigowcami, które podbiją hipodromy. Treningi się piszą, zmieniliśmy wygląd na świeższy i stawiamy się z jeszcze większą wiedzą dotyczącą treningu koni wyścigowych i tajemnic (tych dziwacznych również) tego małego świata.
Sezon rusza w pierwszy dzień lata ( w czasie szkoły zwyczajnie wyniki, byłyby opóźnione) i...
ŻYCZYMY SZCZĘŚCIA, które wierzcie mi jest bardzo ważne.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz